Plener fotograficzny Bieszczady z Karolem Nienartowiczem

Zdobywaj wiedzę, chwytaj ulotne chwile i wypoczywaj


4. dniowy plener fotografii z warsztatami pejzażu, fotografii nocnej i podstawami fotografii


Termin: 18-21 maja 2017
Dostępnych jest: 5 miejsc. Aktualizacja odbywa się codziennie w dni robocze.
Limit liczby osób na warsztatach: 12.
Noclegi: pensjonat Niemczukówka w Smerku
Stopień trudności:




O prowadzącym

Karol Nienartowicz - to człowiek znany i ceniony w świecie fotografii, miłośników gór i tych, którzy mają szczególnie wrażliwy zmysł estetyczny. Nie jest ani typowym fotografem, ani zwykłym podróżnikiem. Jego zdaniem świat wygląda najpiękniej przez obiektyw aparatu. W ciągu 7 lat odwiedził ponad 30 krajów, fotografował m.in. w Alpach we Francji, Szwajcarii, w Górach Przeklętych w Albanii i Czarnogórze, w Górach Skandynawskich i w Macedonii. Z uśmiechem jednak mówi, że mieszka w Polsce i nie chciałby mieszkać nigdzie indziej. To światowej klasy fotograf, w dodatku bardzo sympatyczny. Dowiedz się więcej o Karolu i obejrzyj więcej zdjęć z wywiadu przeprowadzonego dla Red Focus.

Karol Nienartowicz
Karol Nienartowicz z ranną owcą na Le Gros Crey, 2014, fot. Łukasz Miegoć.


Zobacz jak było...

Pilotażowy plener odbył się w lipcu 2016 roku. W tym czasie poznaliśmy dokładnie realia Bieszczad. Znaleźliśmy fantastyczny pensjonat, dobraliśmy starannie miejsca i stworzyliśmy atrakcyjny program na każdą pogodę. Nie proponujemy randki w ciemno.



Co da Ci plener?

Po pierwsze praktyka - przećwiczysz co najmniej 80 technik, poznasz gotowe wzorce postępowania. Zapewne sporo wiesz na temat fotografii, ale plener to przede wszyskim trening, praktyczne zastosowanie wiedzy.

Zaczerpniesz inspiracji - nie ma nic lepszego jak oglądanie zdjęć innych uczestników, poznawanie innych punktów widzenia tego samego motywu.

Poznasz prawdziwych pasjonatów fotografii - tu nie ma miejsca dla przypadkowych ludzi. Na plenerach spotykają się wyjątkowe osoby. To wspaniałe uczucie nadawać na tych samych falach, móc wymieniać się doświadczeniem. Takie spotkania zapamiętuje się do końca życia.

Odpoczniesz realizując swoją pasję - plener nie jest wycieczką autokarową, na której musisz w biegu zwiedzać i fotografować piękne miejsca w byle jakim świetle. Będziemy wybierać najbardziej urokliwe miejsca. Warszaty będą realizowane w wymarzonej dla fotografa porze dnia.

warsztaty fotograficzne w plenerze dla zaawansowanych

Bieszczady, styczeń 2017, fot. Karol Nienartowicz.

Dla kogo plener?

Dla pasjonata fotografii pejzażowej. Pod okiem Karola Nienartowicza, człowieka wujątkowego pod każdym względem: fotograficznym i osobowościowym poznasz metody uzyskiwanie niezwykłych efektów od zera. Dlaczego od zera? Karol, jak każdy fotograf zaczynał od zera. Przekaże Ci sposób wspięcia się na szczyt najkrótszą trasą.

Chcesz robić artystyczne zdjęcia. Dotychczasowe zdjęcia wydają Ci się mało interujące, niby ładne ale bez treści, bez drugiego dna.

Chcesz się zainspirować, zmierzyć się z konkretnymi zadaniami, na żywo, podpatrzeć jak inni myślą i fotografują te same motywy.

Chcesz się dalej rozwijać ale stoisz pod murem. Chcesz przełamać ten marazm, zburzyć ten mur i zacząć świadomie robić zdjęcia, które same przemawiają.

Chcesz poznać gotowe wzorce postępowania, gotowe techniki np. metodę kumulacji momentów
plener fotograficzny w Bieszczadach

Bieszczady, 2012, fot. Karol Nienartowicz.

Program


18 maja, czwartek. Przyjazd do godz. 16. Zakwaterowanie od godz. 16.00. Zachód Słońca na Połoninie Wetlińskiej w okolicy Chatki Puchatka. Wykład na temat fotografowania w górach.
19 maja, piątek. Wschód Słońca Połonina Caryńska wejście od Przełęczy Wyżniańskiej. Zmierzch, fotografia nocna Sine Wiry
20 maja, sobota. Wschód Słońca na Tarnicy. Później wycieczka fotograficzna na najpiękniejszą połoninę w polskich Bieszczadach - Bukowe Berdo. Wieczorem instruktaż wyboru, wywołania i obróbki zdjęć.
21 maja, niedziela. Wschód Słońca Wielka Rawka lub Smerek. Godzina 10.00 - zakończenie pleneru i wykwaterowanie.

Jest to ramowy program, który może ulec zmianie w razie złej pogody. Szczegółowy program będzie ustalany na miejscu wraz z uczestnikami, z uwzględnieniem warunków pogodowych.

Do dyspozycji jest prowadzący warsztaty. Wykonujesz zdjęcie i po chwili możesz otrzymać ocenę prowadzącego. Prowadzący jest Twoją latarnią. Wskaże kierunek działania, wady i zalety Twojego zdjęcia.

warsztaty fotograficzne w plenerze dla zaawansowanych

Bieszczady, styczeń 2017, fot. Karol Nienartowicz.

Noclegi

Gdy pierwszy raz zobaczyłem pensjonat Niemczukówka, od razu zdecydowałem, że to będzie nasza baza noclegowa. Urzekło mnie to miejsce, usytuowane nieco na wzniesieniu, z pięknymi widokami na połoniny. Wojnostojący, stylowy budynek w uroczym miejscu. Przytulne pokoje zatopione w drewnie i przestonna posesja sprzyjająca wypoczynkowi. Standard pensjonatu przewyższa znacznie standardy większości okolicznych nocegowni. W pesjonacie dostępne są pokoje 2-3 osobowe z łazienkami. W standardzie jest pościel, ręczniki, mydło, suszarka do włosów w łazienkach.

Przed pensjonatem dostępny jest bardzo duży parking. W pokojach można skorzystać z bezpłatnego internetu za pomocą wi-fi. Na piętrach są kuchnie. Nie trzeba się tłoczyć w kolejce do lodówki, czy czajnika. Pokoje mają przedsionki z dodatkowymi drzwiami, przez co w pokoju jest bardzo cicho i można wysuszyć buty i odzież poza pokojem. Takiego rozwiązania nie widziałem nawet w 4-5. gwiazdkowych hotelach.

Z każdego okna pensjonatu Niemczukówka jest wspaniały widok: na górę Smerek, na pagórek i ścianę drzew, na łąkę i połoniny lub na pięknie zagospodarowaną posesję. jednym słowem gdzie nie spojrzeć, to ładnie. Nie ujrzysz za oknem kiczowatej posesji sąsiada, rozwalającej się stodoły, czy ruchliwej ulicy. Widoki są cudowne.

Ogólnie mówiąc Niemczukówka, to pensjonat, z którego nie chce się wyjeżdżać! Zawsze gdy jesteśmy gdzieś poza domem, czegoś nam brakuje lub coś nam przeszkadza. A to walka o miejsce parkingowe, skrzypiące, twarde łóżka lub widok z okna na ulicę, po której nocą hałasują ciężarówki. Tutaj jest inaczej. Po paru dniach człowiekowi chce się zostać dłużej.

warsztaty fotograficzne w Bieszczadach

Pensjonat Niemczukówka 2 w Smerku

Dyplom ukończenia pleneru


Po zakończniu szkolenia otrzymasz dyplom. To bardzo ważny dokument przy ubieganiu się o różnego rodzaju dofinansowania. Agencja Foto Oko jest bowiem instytucją szkoleniową wpisaną do Rejestru Instytucji Szkoleniowych nr: 2.22/00090/2016. Dyplom będzie w formie elektronicznej w pliku PDF do wydruku.
Na dyplomie jest informacja o rodzaju, zakresie kursu, imię i nazwisko oraz PESEL uczesnika, miejscowość, data, podpis i pieczątka firmowa, nr instytucji szkoleniowej.

dyplom ukończenia kursu fotografii ślubnej

Warunki uczestnictwa

Jeśli posiadasz lustrzankę lub bezlusterkowca i umiesz na nim ustawić przysłonę, czas naświetlania, czułość, ogniskową i ręcznie ustawić ostrość, to zapraszam Cię na plener! Jeśli nie - nauczysz się tego z bonusowych kursów wideo. Minimalny wymagany sprzęt fotograficzny: aparat i obiektyw/y, stabilny statyw i ewentualnie filtry połówkowe i polaryzacyjny. Należy również zabrać ze sobą laptop z oprogramowaniem do obróbki plików RAW np. Camera RAW, Lightroom, Affinity. Będzie to przydatne podczas nauki obróbki i omawiania wykonanych zdjęć.

Każdy uczestnik musi posiadać ze sobą latarkę czołówkę wraz z zapasowym kompletem baterii. Maj w Bieszczadach to początek wiosny. Mimo ciepła w dolinach należy zabrać ze sobą ciepłą odzież, chroniącą przed wiatrem i zimnem. Bieszczady to góry bardzo wietrzne. Koniecznie należy posiadać rękawiczki, czapkę, kurtkę chroniącą przed wiatrem, dobre nieprzemakalne górskie buty za kostkę. Może się przydać bielizna termoaktywna /z polerem/. Ponadto przydadzą się kije trekkingowe, bo będziemy sporo chodzić.


Opinie




Wiecej opinii...

REZERWACJA KROK PO KROKU


1. Zarezerwuj termin, weź urlop, aby być w dniach od 18 do 21 maja 2017.
2. Zejdź na dół, wybierz odpowienią opcję pleneru i opłać zadatek 200zł.
3. Na dwa tygodnie przed plenerem poprosimy Cie o wpłatę pozostałej kwoty.
4. Ciesz się wspaniałym plenerem!
warsztaty fotograficzne w plenerze dla zaawansowanych

Bieszczady, styczeń 2017, fot. Karol Nienartowicz.

Bonusy

Aby być w pełni przygotowanym i maksymalnie wykorzystać czas pleneru, od razu, po zapłaceniu zadatku /dlatego właśnmie zadatek/ otrzymasz 2. bardzo wartościowe bonusy. Pierwszy z nich Zrozumieć czas i przysłonę, pozwoli Ci na zrozumienie podstaw fotografii. Drugi bonus Myśleć fotograficznie, pozwoli zrozumieć istotę fotografii, a w szczególności fotografii pejzażowej.

Bonus wideo nr 1

wartości 69zł /odzielnie ten kurs sprzedajemy tutaj /
Zrozumieć czas i przysłonę
Czas nagrania: 3h

zrozumieć czas i przysłonę

Bonus wideo nr 2

wartości 106zł /odzielnie ten kurs sprzedajemy tutaj /
Myśleć fotograficznie.
Czas nagrania: 3h

jak kadrować zdjęcia, kompozycja w fotografii

Do końca zapisów pozostało...



Opcje pleneru


Jeśli portafisz na podstawie wykonanych zdjęć dojść samemu jakie były ustawienia aparatu, jak były ustawione postacie, jakie było światło to uczestnictwo w plenerze w wersji STANDARD jest dla Ciebie. To najbardziej ekonomiczne rozwiazanie dla nieco bardziej zaawansowanych w fotografii osób.

Natomiast jeżeli chcesz mieć dostęp przez 13 tygodni do spotkań online za pomocą platformy konferencyjnej, gdzie możesz wysłać 3 zdjęcia na tydzień i otrzymać opinię oraz wskazówki jak robić lepsze zdjęcia, to opcja OPITMUM jest idealna dla Ciebie.

Jeśli chcesz przejść indywidualne konsultacje, osobisty trening to wybierz plener EXTRA. Wykształceni specjaliści rozwiążą Twoje największe problemy, pochylą się nad Twoimi fotograficznymi bolączkami.


PLENER
STANDARD
PLENER
OPTIMUM
PLENER
EXTRA
Plener fotografii pejzażowej
i nocnej
3 noclegi w pensjonacie
Dyplom ukończenia
Bonus 1.
warty 69zł
Bonus 2.
warty 106zł
13. tygodni spotkań online
z omówieniem zdjęć
warte 200zł
2 godziny osobistych konsultacji
wartych 180zł
Rabat
Inwestujesz
1025 zł 850zł
1225 zł 1050zł
1405 zł 1230zł
Oszczędzasz
175zł
175zł
175zł
Kliknij obok i opłać proszę 200zł zadatku
Zapisz mnie!
Zapisz mnie!
Zapisz mnie!



PS W Bieszczadach będziemy się poruszać samochodami. Jeśli nie posiadasz pojazdu, nie przejmuj się. Zawsze jest więcej miejsc w samochodach niż uczestników. Możesz przemieszczać się z innymi plenerowiczami.

PPS Możesz przejechać z osobą towarzyszącą, dla której pomagamy w rezerwcacji noclegu, aby para zajmowała osobny pokój.

Zapraszam!

Szymon Zduńczyk
Agencja Foto Oko
Ul. Porębskiego 68/7
80-180 Gdańsk


Tak może wyglądać Twój pamiętnik po plenerze

18 maja 2017
To był intensywny dzień warsztatów plenerowych w Bieszczadach. Popołudniowe słońce delikatnie ślizga się po zboczach gór. Przez okno do pomieszczenia wpada wiatr odświeżając powietrze, przy okazji muskając kilka kartek leżących na niewielkim, drewnianym stole. Siedzę przy nim kątem oka zerkając na uruchomiony notebook. Mam chwilę przerwy w swoim plenerze fotograficznym. Chciałbym dobrze zapamiętać ten czas.

Plener fotograficzny w Bieszczadach 2017

Dużo dowiedziałem się tego dnia i chciałbym, żeby ta wiedza pozostała ze mną na dłużej. Przyjechałem tutaj na plener fotografii pejzażowej. Okolica jest piękna, nie mogę napatrzeć się na piękno polskich gór. Robią na mnie jeszcze większe wrażenie odkąd mieszkam nad morzem i na co dzień za moim oknem oglądam nieco płaski krajobraz.

Niemczukówka w Smerku jest cudowna! Zakochałem się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia. Cisza, spokój, piękne widoki oraz powietrze, które dodaje apetytu. Nigdy wcześniej nie byłem w Bieszczadach. Justyna nie raz powtarzała, żebyśmy tu przyjechali. Remigiusz, mówiła, nie wiesz co tracisz. Naprawdę nie wiedziałem.

Fotograficzne warsztaty w Bieszczadach

zaczęły się od poznania uczestników oraz prowadzącego. Prowadzi je Karol Nienartowicz, mistrz pejzażu. Podziwiam gościa za determinację, talent, ilość pracy i skromność, którą w sobie ma. Fachowiec w każdym calu. Miło było stać na tej bieszczadzkiej polanie z ludźmi, którzy dzielą ze mną fotograficzną pasję.

Kiedy Justynka powiedziała mi, że przeczytała w internecie ogłoszenie:

Karol Nienartowicz — warsztaty fotografii w górach

wiedziałem, że muszę tu przyjechać. Cena atrakcyjna, w górach dawno nie byłem — i to jeszcze z nim!

Właśnie zauważyłem, że rozpisałem się o tym plenerze fotograficznym w górach. Prowadzący twierdzi, że nie ma znaczenia, w jakim miejscu jest na ten moment moja edukacja. Fotograficzna przygoda Karola rozpoczęła się z tego samego punktu, z którego ja startuję — od zera. To takie motywujące!

Dziś ze względu na to, że to pierwszy dzień, spotykamy się wszyscy na plener zachód słońca w Bieszczadach. Pogoda dopisuje, zapowiada się pogodny wieczór. Nie mogę się doczekać, aż prześlę maila Justynce z moimi pierwszymi cudownymi zdjęciami bieszczadzkich krajobrazów.

Po północy: Nie wiem, która jest godzina, bo padł mi zegarek. Wróciliśmy właśnie z

pleneru fotograficznego w górach.

Z moją nauką fotografii nie jest tak źle, jak zakładałem. Prowadzący pokazał mi kilka sztuczek, dzięki którym moje zdjęcia są bardziej atrakcyjne. Jestem naprawdę zmęczony, ale i szczęśliwy. Wklejam poniżej maila do J., żeby nie pisać tego samego dwukrotnie. "Justyś, jest wspaniale! Przesyłam Ci moje pierwsze zdjęcie z fotografowania gór o zachodzie słońca. Wiem, że jest późno, marzę już o ciepłej kołdrze, ale chciałem, żebyś miała niespodziankę na piątkowy poranek w pracy.

Górski plener fotograficzny z Karolem Nienartowiczem

zaliczam do udanych, z resztą możesz zobaczyć, jakie zrobiłem ekstra zdjęcie! Karol podpowiedział mi sztuczkę z pierwszym planem — wygląda super, prawda? Jedzenie jest pyszne, pogoda piękna i czuję, że łóżko będzie wygodne. Tu jest idealnie! Przyjedziemy do Niemczukówki w Smerku jesienią — zakochałem się w górskich widokach. Twój R." 19 maja 2017 Dzisiaj krótko, bo zaraz idziemy na

plener fotografii nocnej w Bieszczadach.

Sine Wiry to rezerwat przyrody, w którym będziemy się uczyć nocnej fotografii krajobrazowej. Rano

fotografowaliśmy wschód słońca w Bieszczadach.

Było trochę pochmurno, ale okazuje się, że to dla fotografii pejzażowej jest korzystne. I pomyśleć, że ja nie chciałem fotografować przy delikatnie zachmurzonym niebie! 20 maja. 2017 Co za dzień!! Rano prawie złamałem statyw wchodząc na górę, z której mieliśmy zrobić

zdjęcia wschodu słońca nad Bieszczadami.

Zapatrzyłem się na to, co wyprawiają pozostali uczestnicy górskiego pleneru fotograficznego. Ewa nie mogła rozłożyć statywu, Krzysiek chciał jej pomóc, ale aparat był źle zamontowany i o włos uniknęli tragedii. Ja z resztą też. Na szczęście poranne

warsztaty fotografii plenerowej z Karolem Nienartowiczem

zakończyły się sukcesem. Później mieliśmy chwilę wolnego na zwiedzanie okolicy, wypad na zakupy i odpoczynek. Z przyjemnością delektowałem się najnowszym szwedzkim kryminałem. Dobrze rozplanowali nam ten wyjazd. Jest czas na fotografowanie gór ze specjalistą i czas na relaks. Czego chcieć więcej?

*** po północy: Krótka adnotacja. Chociaż Justynka była zachwycona zdjęciami, które jej wysłałem, teraz dopiero będę mógł pokazać, na co mnie stać! Karol pokazał nam dzisiaj

jak wybierać, wywoływać i opracowywać zdjęcia

Nareszcie wszystko układa się w logiczną całość. Nie będę przywoził z tego wyjazdu setek nieudanych zdjęć, których potem i tak nie ogląda, tylko te najlepsze. Te, które wszystkim będę chciał pokazać. To jedna z najlepszych lekcji tego wyjazdu.

Plener fotograficzny pejzaż w Bieszczadach

był strzałem w 10. Przyjedziemy tu z J. na jesień, mam kilka miejsc, które bardzo chciałbym jej pokazać nie tylko na zdjęciach, które zrobiłem na bieszczadzkim plenerze fotograficznym. 21 maja 2017 - plener fotograficzny Bieszczady Karol Nienartowicz Czas tak szybko minął, że nawet nie miałem czasu notować czegokolwiek. Bieszczady w maju są przepiękne. Nie mam słów, by to oddać, więc wkleję kilka moich zdjęć. W ciągu 4 dni zrobiłem spore postępy. Karol Nienartowicz podczas

bieszczadzkich warsztatów plenerowych

kilka razy mnie pochwalił (za estetykę i kolorystykę zdjęć). Jestem dużo bardziej świadomy po tym fotograficznym plenerze. Wiem już, że trzeba polować na odpowiedni moment (a nawet monitorować pogodę). Trzeba się decydować — albo idę w góry i pstrykam, albo biorę aparat i nastawiam się głównie na fotografowanie. Najważniejsze informacje, które zdobyłem:
-fotograficzne techniki na lepsze zdjęcie pejzażowe -fotograficzne inspiracje -jak fotografować zachód słońca -fotografowanie nieba nocą -przepis na dobre zdjęcie krajobrazowe -Jak fotografować zachodzące słońce
Czuję się wypoczęty, górskie powietrze dobrze mi zrobiło. Ludzie fantastyczni. Rozmawialiśmy nie tylko o fotografii. Jestem zmotywowany, zainspirowany i zdeterminowany do tego, by po tych warsztatach fotograficznych w górach zdecydowanie lepiej fotografować, także nad morzem.
Po powrocie do domu wywołam zdjęcia z tego wyjazdu. Ta podróż to była jedna z moich najlepszych decyzji fotograficznych. Podsumowując, bo zaraz muszę się pakować:

Warsztaty fotograficzne w Bieszczadach: nauka fotografii

wcześniej nie była nigdy tak przyjemna i skuteczna.